Sosnowy stół odnowa – w męskim guście

0
Sosnowy stół odnowa – w męskim guście

Odnawianie starych mebli  zyskuje coraz większą popularność. Okazuje się , że w czasach gdy wszystko można kupić, prawdziwą wartość mają rzeczy zrobione własnoręcznie, z sercem. Samodzielne wykonane metamorfozy dają ogromną satysfakcję: ratujemy mebelek przed śmietnikiem, spędzamy kreatywnie czas, realizujemy swój własny pomysł.

Dodatkowo możemy sporo zaoszczędzić – ikea czy bodzio hacking do doskonały sposób na tanie meblowanie a przy tym świetna zabawa. Także drewniane meble o przestarzałym kolorze i zniszczonym lakierze możemy uratować przed wieczną zsyłką do piwnicy. I wcale nie trzeba znać się na „prawdziwej renowacji”: szlifowaniu, uzupełnianiu ubytków, bejcowaniu czy lakierowaniu.

 


 

Możemy sięgnąć po farbę akrylową Newcolours i z jej pomocą – łatwo, przyjemnie i niedrogo – przystąpić do dzieła. Dziś pokazujemy sposób na przemianę naprawdę nieciekawego stołu sosnowego – wyciągnięty z garażu, mocno poobijany i w kolorze, no cóż, lekko już przestarzałym.

Biedak nie miał amatorów. Planujemy go przerobić w bardziej „męskim” stylu. Zobaczymy – może ktoś go jednak przygarnie.

 

Dziś odnawiamy drewniany stół - jego stan przed rozpoczęciem renowacji nie napawa optymizmem.

fot. Sopur - stan sosnowego stołu przed renowacją.

 

Zaczynamy od porządnego mycia. Niestety jest to najbardziej nieprzyjemna część naszej pracy. Jak to jest, że nieużywany mebel, grzecznie stojący w piwnicy obrasta taką niesamowitą ilością brudu :) ? Po umyciu delikatnie matowimy powierzchnię (gąbka szlifierska).

 

Stół przed renowacją należy dokładnie oczyścić i delikatnie przeszlifować celem zwiększenie przyczepności farby akrylowej Newcolours.

fot. Sopur - matowienie powierzchni przed aplikacją farby akrylowej Newcolours.

 

Pyłu pozbywamy się wilgotną szmatką. Pamiętajmy, żeby zrobić to dokładnie – nie chcemy farfocli na powierzchni farby. :)

Przed aplikacją farby Newcolours pozbądź się pyłu po szlifowaniu.

fot. Sopur - zmywanie zanieczyszczeń i pyłu.

I już. Jesteśmy gotowi do malowania.

Farba Newcolours posiada doskonałą przyczepność do wielu powierzchni więc większe szlifowanie nie jest zupełnie potrzebne.

Należy jednak zwrócić uwagę (a czasami to się zdarza w przypadku blatów) czy nasz stół nie był „pielęgnowany” płynem typu pronto. W takim przypadku i w przypadku mebli olejowanych może się nie obyć bez szlifowania :(. Nasz stół na szczęście był wolny od takich „upiększaczy”, przewracamy go więc na plecy i zaczynamy malować nogi – na biało – czyli kolorem „Śnieżna Biel” – farba Newcolours.

 

Nogi stołu zostały pomalowane za pomocą farby akrylowej Newcolours Śnieżna Biel.

fot. Sopur - nogi stołu malujemy Śnieżną bielą za pomocą wałka.

 

Malujemy wałkiem, pierwsza warstwa nie wychodzi idealnie. Jest potrzebna druga – w ciepłym pomieszczeniu to kwestia odczekania 30 minut pomiędzy malowaniami.

Tak wygląda nasz dzielny pacjent po dwukrotnym nałożeniu farby. Zwróćcie uwagę, że choć głębokie rysy nie zniknęły (cuda niestety nie istnieją) to zostały one dość fajnie wypełnione przez farbę i już tak nie kłują w oczy.

 

Nogi drewnianego stołu po pomalowaniu na kolor biały za pomocą farby Newcolours Sopur.

fot. Sopur - efekt po malowaniu, białe nogi i spód blatu czekają na wyschnięcie.

Zabieramy się za blat. Blat wymyśliliśmy sobie w kolorze granatowym.

W palecie farb Newcolours jest ciekawy grantowy kolor „Burzowy Wieczór” ale tym razem wydaje nam się on zbyt żywy. Postanowiliśmy go nieco przyciemnić (w końcu to ma być „męski” stół). Do farby „Burzowy Wieczór” dodajemy dosłownie parę kropli czerni „Tajemniczy Antracyt.”

Oto co nam wyszło:

Mieszanie koloru Burzowy Wieczór z nutą Tajemniczego Antracytu Newcolours.

fot. Sopur - Burzowy Wieczór z nuta Tajemniczego Antracytu.

 

Malujemy wałkiem, dwie warstwy. Pamiętaj aby farbę nanosić równomiernie, najlepiej wzdłuż słojów.

Aplikacja farby Newcolours za pomocą wałka - malowanie sosnowego blatu stołu.

fot. Sopur - malowanie blatu sosnowego stołu za pomocą farby Newcolours.

 

I blacik granatowy gotowy :)

 Tak wygląda stół po pomalowaniu. Po wyschnięciu farby akrylowej Newcolours dodamy elementy ozdobne w postaci pasków.

 fot. Sopur - blat pomalowany, czeka na wyschnięcie.

 

Ale to nie koniec – utrudnimy sobie życie i wzbogacimy stół o dwa paski :). Tutaj najtrudniejszą sztuką jest równe przyklejenie taśmy malarskiej.

Na blat przyklejamy równo tasmę malarską, tak aby powstały dwa równoległe paski.

fot. Sopur - przyklejanie taśmy malarskiej to naprawdę duże wyzwanie :)

 

Paski malujemy tradycyjnie wałkiem – jeden będzie w kolorze „Bezchmurne Niebo”, drugi „Czysty Popiel”.

 Pozotało pomalować wałkiem pasy na blacie stołu.

 fot. Sopur - malowanie poprzecznych pasków na blacie doda mu niezwykłego charakteru.

 

I pozostało nam delikatnie, powolutku odkleić paski.

Oderwij paski z taśmy malarskiej nim zaschnie farba.

fot. Sopur - odklejanie pasków taśmy nim farba Newcolours zaschnie.

 

Uf – udało się. Teraz nasz stół na pewno nie wróci do piwnicy, czeka go drugie życie – może jako biurko w męskiej pracowni?

Sosnowy stół w męskim guście - udana renowacja za pomocą farby akrylowej Newcolours

 Fot. Sopur - gotowy stół w nowej odsłonie. Kolejna udana metamorfoza dzięki farbie Newcolours.


Jak oceniasz metamorfozę stołu? Podziel się z nami swoją opinią.

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
{nocache:472accfff4d6b32835b6345d6e2dcc2a#0}
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl